W zeszłym tygodniu rozpoczął się sezon rejsów na wyspie El Hierro , a niemiecki statek Hanseatic dotarł już do portu La Estaca. El Hierro, najdalej na zachód i na południe wysunięta z Wysp Kanaryjskich, nie należy do najpopularniejszych destynacji statków wycieczkowych, ale w tym tkwi jej urok.
Poniżej znajdziesz kilka wskazówek, co możesz zobaczyć i zrobić, jeśli Twój statek tu dopłynie. Jedną z zalet jest sieć dróg i łatwy dostęp do atrakcji turystycznych i interesujących miejsc, co ułatwia zwiedzanie.
Jedną z cech i uroku portu La Estaca jest to, że pomimo swojej funkcji jako port pasażerski, jest w rzeczywistości małym schronieniem rybackim, a obok niego znajduje się plaża Varadero.
El Hierro, uznana za rezerwat biosfery, to mała wyspa o powierzchni zaledwie 278 kilometrów kwadratowych, której ponad 60% terytorium znajduje się pod ochroną. Znajduje się tam również jeden z najważniejszych rezerwatów morskich w Hiszpanii.
Najbardziej ikonicznym obrazem El Hierro, jaki kiedykolwiek zobaczysz, jest Garoé, czyli płaczące drzewo . W tej części wyspy pasaty zderzają się z roślinnością, wytwarzając to, co na Wyspach Kanaryjskich nazywa się deszczem poziomym – woda spada, gdy chmury zderzają się z wierzchołkami drzew. Garoé to ogromna lipa, która została powalona przez wichurę w XVII wieku. Dziś można zobaczyć lipę zasadzoną w 1957 roku.
Polecam odwiedzić Mirador de la Peña, budynek zaprojektowany przez Césara Manrique, w którym tradycyjna architektura idealnie komponuje się z krajobrazem i oferuje zapierające dech w piersiach widoki. Znajduje się tam również jedna z najlepszych restauracji na Wyspach Kanaryjskich.
Wow, nie miałem zbyt wiele czasu, żeby opowiedzieć Wam o El Hierro, obiecuję, że będę kontynuował. Jeśli chodzi o rejsy, najbardziej ekskluzywnym, który zawinie do La Estaca w przyszłym roku, jest Seabourn Quest, który wypłynie z Buenos Aires 24 lutego, a jego celem będzie Monako. Czterdzieści pięć dni na morzu z przystankami tak pięknymi jak ta wyspa.